Witamy na stronie Opactwa Mniszek Benedyktynek w Staniątkach

Naszym celem jest wielbić Boga przez wspólną modlitwę liturgiczną i przez życie w siostrzanej wspólnocie. Pod opieką Matki Najświętszej usiłujemy przez miłość upodobnić się do Chrystusa, bo On jest Drogą, Prawdą i Życiem. Musimy też oczywiście zapracować na swoje utrzymanie.

16-03-2016

OSIEM WIEKÓW STANIĄTEK

HERB FUNDATORÓW - Osiem wieków nieprzerwanego istnienia zespołu ludzkiego, który za sens i cel swojego istnienia uważa służbę Bożą i do niej formuje; osiem wieków nieprzerwanego istnienia zespołu ludzkiego, który w zmiennych warunkach historycznych, społecznych i gospodarczych zdołał ten sens i cel utrzymać, walcząc o niego tak z przeciwnościami zewnętrznymi, jak i ze słabością własnej ludzkiej natury.



Przy okazji także osiem wieków istnienia budynku, wielokrotnie przerabianego i adaptowanego do zmiennych potrzeb, a dzisiaj stanowiącego wielki skarb naszych dziejów i kultury. Kiedy ten klasztor zakładano, Polska była w stadium tak zwanego rozbicia dzielnicowego: dzieliła się na kilka wiecznie ze sobą wojujących państewek. Potem było scalenie, triumfy piastowskie i jagiellońskie, potem był okres wojen i klęsk aż do utraty państwowości, aż do rozbiorów – a potem znowu własna Rzeczpospolita. I znów zależność, i znów wyzwolenie… w głowie się kręci od tych wszystkich przemian… ale cześć Boża trwa nieustannie i nieustannie trwa modlitwa mniszek. Bywało ich dużo, bywało ich mało, kilkadziesiąt czy kilkanaście, w różnych epokach różnie; czasem dom świecił pustką, a kiedy indziej trzeba było i piętro całe dobudować dla nowicjatu; nikt nie wie, wedle jakiego klucza Bóg ludziom udziela wezwania. Jemu ten problem zostawiając (gdyż jak mówi pewien stary tekst, „powołania od Boga, nie od ludzi potrzeba”) – dziękujemy Mu dzisiaj za wszystkie łaski już przez te osiem wieków udzielone: sługi nieużyteczne, ale bardzo szczęśliwe, że służyć mogą.
A miejsce to nawet chwilowych przechodniów urzeka swoją ciszą; historyków swoją dawnością; muzealników swoimi zabytkami najróżniejszego rodzaju. Jego bogactw kulturowych nikt jeszcze w całości nie spisał; ostatnio odsłonięto starannie fasadę prezbiterium, i spod tynków wyjrzała gotycka cegła, kładziona gotyckim „wątkiem”, tu i tam ze śladami bardzo wczesnej przebudowy. Fachowe oko czyta na tej ścianie dzieje budowy kościoła, ale wiele innych ścian czeka jeszcze, by odsłonić podobne rewelacje; wiele drobiazgów czeka na możliwość ekspozycji. Chwilowo brak nam sal muzealnych, ale nie tracimy nadziei: może się jeszcze uda wygospodarować takie przez przebudowę pustego budynku szkolnego.
Kiedy ten klasztor zakładano, potrzebne były pomieszczenia modlitewne, mieszkalne i gospodarcze. Później, wiele później, przyszedł taki czas, że potrzebne były obszerne pomieszczenia szkolne. Więc budowano. Teraz z kolei potrzeba nam pokoi dla gości i sal muzealnych, gdyż szkoła nie istnieje, cel mieszkalnych mamy aż nadmiar, a budynki gospodarcze wystarczają nam malutkie: ot, kurnik, i obórka na dwie dojne krówki i osiołka. Z dawnych obszernych włości już tylko ogród nam został, ale to „rozkułaczenie” nic a nic nam nie zaszkodziło. I tu jest właśnie sedno naszego jubileuszowego dziękczynienia: dziękujemy za to, że cokolwiek nam w ciągu wieków dawano czy odbierano, nasz najcenniejszy skarb – powołanie do służby Bożej – jest nieutracalny.

s. Małgorzata Borkowska






 

Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa inwestująca w obszary wiejskie.
Publikacja współfinansowana ze środków Unii Europejskiej w ramach działania 413 "Wdrażanie lokalnych strategii rozwoju" dla małych projektów Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich
na lata 2007 - 2013. Instytucja Zarządzająca Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007 - 2013 - Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi.